karuzela

sobota, 15 października 2016

Zwiedzając Berat - Miasto Tysiąca Okien


Jednym z pierwszych przystanków naszego tygodniowego tripu po Albanii był Berat. Miasto wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO zachwyca architekturą, położeniem i wspaniałym klimatem. Od dziś to jedno z moich ulubionych miejsc na Bałkanach. Zapraszam do "Miasta Tysiąca Okien".

zamek w Berat

Droga prowadząca do Beratu jest typową albańską szosą i atrakcją samą w sobie. Poruszając się w stronę miasta po dobrej i nowoczesnej asfaltówce, nie zdziw się, gdy w pewnym momencie tego asfaltu zabraknie. Albowiem albańskie drogi mają to do siebie, że posiadają kilkudziesięcio/kilkuset metrowe wyrwy, gdzie drogę pokrywa jedynie żwir. Wszystko kurzy się i pyli, trasa korkuje, ale fantastyczne widoki rekompensują wszelkie trudy. Ach te albańskie góry!

Charakterystyczna dla miasta Berat jest jego zabudowa. Domy, wzniesione na zboczu góry, pną się kaskadowo i ma się wrażenie, że jeden stoi na dachu drugiego. Do tego proste, prostokątne lub kwadratowe okiennice sprawiają, że wszystkie domy wyglądają tak samo. Nadaje to samemu miastu uroku i nieco gotyckiego klimatu. Nie mówiąc już o walorach estetyczno-fotograficznych. Zapewne właśnie dlatego bardzo często taki widoczek, jak powyższa i poniższa fotografia, widnieje na pocztówkach z Albanii, a samo Berat nazywane jest "Miastem Tysiąca Okien".

Berat-Albania


Berat - w labiryncie uliczek

Po obowiązkowej sesji na moście łączącym dwa brzegi przepływającej przez miasteczko rzeki Osum, udajemy się w górę - do twierdzy. Droga wiedzie po płaskich, wyjątkowo wyślizganych kamieniach. W moich sandałkach kurczowo trzymam się ręki mojego M. Żadne z nas w końcu nie chce, abym na początku naszej wyprawy stłukła sobie tyłek ;) Jest dość stromo, ale wąskie, kamienne uliczki tworzą niesamowity klimat tego miejsca i sprawiają, że co chwila robimy postoje na fotki. Czy Ty też masz słabość do starych, kamiennych miasteczek???

Albania-Berat

Co warto zobaczyć w Berat?

Twierdza i jej okolica tworzą całkiem sporej wielkości teren. Oprócz zamku znajdują się tam również domy mieszkalne, cerkwie, kościoły czy muzea. Dodatkowo wiele zakamarków, uliczek i punktów widokowych sprawia, że spokojnie mogłabym spędzić tam pół dnia. Ponadto wielu uznaje Berat za jedno z najważniejszych miejsc prawosławnej sztuki sakralnej. Wśród najbardziej popularnych atrakcji można wymienić Muzeum Ikon Onufrego, katedrę Zaśnięcia Najświętszej Marii Panny, Monastyr Świętej Trójcy, cerkiew Świętego Teodora. My jednak, aż tak dużo czasu nie mamy, więc szlakiem "gdzie nas nogi poniosą" wybieramy się na spokojny spacer po okolicy.

Albania-Berat

Berat_cerkiew św. TeodoraAtrakcje turystyczne Albanii.

NEVER vs. ENVER

Powoli kierujemy się ku zejściu. Jeszcze kilka fotek na okoliczne wzgórza i możemy udać się na dół. I znowu te wyślizgane kamienie! Schodząc ze wzgórza warto przyjrzeć się okolicznym górom, gdzie na jednej z nich znajduje się napis "NEVER". Niegdyś widniał tam napis "ENVER" na cześć ówczesnego dyktatora Envera Hodży. Po upadku komunizmu próbowano wszelkimi sposobami pozbyć się napisu jednak, jak się okazało, nawet materiały wybuchowe nie mogły ruszyć go z miejsca. Aż w 2012 roku wzięto się na sposób i zamieniono dwie pierwsze litery tworząc napis "NEVER" jako symboliczny albański manifest, który możemy odczytać jako "nigdy więcej zniewolenia, nigdy więcej Envera".

napis na górze-Enver
No powiedzcie, że widzicie... ;)






Berat to jedno z miejsc, które z ręką na sercu mogę polecić. Miasto-muzeum, wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO swoim niepowtarzalnym klimatem przyciąga co rocznie rzesze turystów. Jeśli będziesz w Albanii, zajrzyjcie tam koniecznie! :)

A tymczasem jedziemy na południe na spotkanie albańskich plaż...to be continued :)))
Czytaj więcej >

sobota, 8 października 2016

Kruja - co oferuje i jak wiele ma wspólnego z Krakowem


Z czego słynie Albania? Według stereotypów z licznych bunkrów, rozklekotanych mercedesów i myjni samochodowych. Ale to nie wszystko! Słynie również z miasteczka nazywanego "albańskim Krakowem". To właśnie to miejsce przyciąga rocznie największą liczbę turystów. Przyciągnęło i mnie. Jak wygląda, co ciekawego oferuje i czy warto je odwiedzić, czytajcie poniżej...

Kruja Albania bazar

Kruja - miasto położone w środkowej części Albanii. Była pierwszą historyczną stolicą kraju odbitą z rąk Imperium Osmańskiego w roku 1433. Jak twierdzą historycy, nazwa miasta pochodzi od albańskiego słowa "krua" oznaczającego "źródło". Stąd również wywodzi się największy i najbardziej znany człowiek w Albanii - Skanderbeg.

Kim był Skanderbeg?

No właśnie. Któż to taki i dlaczego jest taki ważny? Otóż Skanderbeg, a właściwie Jerzy Kastriota był największym bohaterem Albanii. Chlubą i prawdziwym skarbem narodu. Urodził się w czasach, gdy tereny obecnej Albanii należały do Imperium Osmańskiego. Tam też się wychowywał i pobierał edukację. Turcy chcąc zapewnić sobie wierność lokalnych albańskich władców, brali ich synów za zakładników i wcielali do własnej armii. Tak też stało się z Jerzym. Przez lata był zmuszany do walki po stronie armii tureckiej - a szło mu nadzwyczaj dobrze. Za swoje militarne sukcesy zyskał przydomek Iskander Bey Arnauti, w skrócie Skanderbeg. W roku 1443 odwrócił się od turków i poprowadził powstanie narodowe w Albanii. Dzięki kunsztowi walki oraz głowie do strategii wojennych szybko wyzwolił większą część kraju i do śmierci bronił przed osmańskimi atakami.
Obecnie w każdym mieście w Albanii możemy spotkać plac, rondo czy ulicę imienia Skanderbega. Na jego cześć nazwano również jeden z głównych towarów eksportowych - koniak, a w zasadzie brandy, gdyż nazwa koniak jest zastrzeżona.

Skanderbeg
źródło



Co więcej, tradycja mówi, że do postaci Skanderbega nawiązuje również flaga Albanii. Dwugłowy orzeł symbolizuje zjednoczenie kraju, a 25 piór okalających jego postać wyznaczają liczbę wygranych przez Kastriotę walk.
Wracając do samego miasta...


Co warto zobaczyć w Krui?

Kruja jest miastem bardzo starym. Jej początki sięgają IX wieku. Położona na zboczu góry idealnie wpasowuje się w albańskie krajobrazy. Droga do niej wiedzie przez kilometry krętych serpentyn, wśród niedokończonych budynków z jednej, a pięknymi widokami z drugiej. Najważniejszym punktem w mieście jest oczywiście zamek-twierdza, pełniący obecnie rolę Muzeum Skanderbega. Droga do niego wiedzie przez stary turecki bazar, który ma tyle samo zwolenników, co i przeciwników. Ja lubuję się w bazarowych klimatach, więc stanowił dla mnie dodatkową atrakcję. Możesz na nim zakupić wszelkiej maści pamiątki: od chińskiej tandety typu magnesy, koszulki, popielniczki w kształcie bunkra, aż po ręcznie tkane obrusy, oryginalne wyroby drewniane i miejscowy alkohol. I pamiętaj! Targuj się, inaczej spłuczą Cię do cna :)

stary bazar w Kruji

Idąc wzdłuż tureckiego targowiska docieramy do wspomnianej wcześniej twierdzy. Zamek w Krui będący kiedyś siedzibą bohatera narodowego, został odrestaurowany w 1982 roku z inicjatywy córki Envera Hodży i podobno ma niewiele wspólnego z oryginałem. Jego owalna konstrukcja bardziej przypomina mi bańkę mydlaną niż prawdziwą twierdzę, jednak trzeba przyznać, że na tle gór fotograficznie prezentuje się całkiem nieźle. Fragmenty oryginalnej zabudowy stanowią części okalającego twierdzę muru oraz wieża strażnicza. Muzeum posiada bogatą kolekcję przedmiotów upamiętniających postać Skanderbega. Szczerze mówiąc odpuściłam sobie zwiedzanie, twierdząc, że nie wpasowuje się w krąg moich zainteresowań.

co warto zobaczyć w Krui



zamek w Kruji
Albania-Kruja


Na terenie twierdzy znajduje się również całkiem ciekawe Muzeum Etnograficzne prezentujące oryginalne(!) wnętrza i wyposażenie domu typowej albańskiej rodziny sprzed kilku wieków. Możesz zatem pospacerować po ciekawie urządzonych pokojach, zajrzeć do kuchni, a nawet odwiedzić ówczesną łaźnię. W muzeum obowiązuje zakaz fotografowania, którego… i tak nikt nie przestrzegał ;) Generalnie zauważyłam, że wszelkiego rodzaju nakazy i zakazy panujące w Albanii mają się nijak do rzeczywistości. Ale o tym innym razem…

Muzeum Etnograficzne w Kruji

Podobno nad miastem, na wzgórzu Sarisaltikut znajduje się punkt widokowy oferujący wspaniałą panoramę okolicy, jednak o jego istnieniu dowiedziałam się dopiero przy okazji pisania tego posta. Dlatego musiał mi wystarczyć jedynie widoczek cyknięty z okolic zamku.

atrakcje turystyczne Albanii

Legenda o obronie Krui

Na koniec coś dla wielbicieli starych opowieści i mitów, bowiem z miastem Kruja wiąże się również miejscowa legenda. Zgodnie z nią, podczas oblężenia twierdzy przez Turków, Skanderbeg miał w cudowny sposób przechytrzyć wroga. Mianowicie nakazał przymocować do stada kóz pochodnie i wyprowadzić nocą całą ferajnę z miasta. Osmanowie myśląc, że to skruszeni Albańczycy opuszczają twierdzę, zaatakowali i rozgromieni przez armię Skanderbega ponieśli sromotną porażkę.

Podsumowując, Kruja jest miastem bardzo urokliwym i klimatycznym. Niestety, moim skromnym zdaniem, nadanie jej miana "albańskiego Krakowa" było posunięciem zdecydowanie na wyrost. Jako fanka miasta Kraka spodziewałam się większego efektu "wow". Pomijając jednak niuanse, Kruja na pewno jest miastem wartym odwiedzenia.

I jak Ci się podobał "albański Kraków"? Jedziesz, czy może wolisz ten oryginalny, polski?
Czytaj więcej >

Copyright © Szablon wykonany przezBlonparia